deviant art

Deviant Login Shop
 Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Shop Similar Prints
This Print Not Available
Download Image
JPG, 2188×3395
more ▶

More from ~HidesHisFace

Featured in Groups:

Details

July 5, 2011
1.1 MB
2188×3395
Link
Thumb

Statistics

Comments: 54
Favourites: 26 [who?]

Views: 613 (0 today)
Downloads: 11 (0 today)
[x]
:iconhideshisface:
You've heard the lady... Not that you have any choice, but it is always polite to ask. And Illaila is almost always polite, especially while strangling her prey with its own guts, but I digress.

So yeah, Illaila seen right after her work. Looks like things got a little... messy and there seems to be one, rather unlucky subject left that just happens to hear that question from the title.
Anyway, you can clearly see she is a professional and perfectionist - barely any stains on her dress, even though she had to kill several people who had very poor (or excellent, depends on point of view) timing.
Of course, she will vanish before the reinforcements arrive. She will probably just run straight to her main target, hidden under veil of her mighty illusions and pretending to be his lover, scared after witnessing the slaughter. And then... The blood will be spilled, slowly.

So maybe a little bio?
Name: Illaila
Gender: Female
Species: Shata'lin
Age: In current timeline, over 6500 years old (she hatched about 600 years before the Rain of Blood)
Eye color: Red
Occupation: Priestess (Sukurfalano) and assassin.
Status: Single, virgin and not willing to change it.
Place of residence: Sukurfalano enclave on board of Shata'lin Mother-Ship (rarely visited), mostly hideouts deep in the enemy territory.

Likes: Delivering pain, killing, blood and basically everything red, luxuries, exotic food, dancing, meditation, spending time alone.

Dislikes: Pretty much everyone but she really HATES most of the males, she also strongly dislikes those females who sell out their own dignity. receiving pain, ale, humans, filth, dirty places.

Illaila was very talented child, having natural skills in several different categories. She also started showing her psychic potential relatively early. Her Housemother additionally indulged her ambitions and perfectionism. At one point, Illaila somewhat freaked out with a kind of superiority complex. She quickly noticed similarities of her beloved dancing and close combat, so she decided to make use of her talents in the Guard (there was no Temple Guard yet). She failed however, not because she was weak combatant however. She was unable to fulfill orders and had constant arguments with her commanders about the sense of given orders. Training matches showed another of her treats, violence against everyone weaker - some training fights ended with broken bones and other injuries delivered to her opponents. Her commanders were very upset and decided to remove her from military as someone dangerous to squads morale.
After this failure Illaila aimed her ambitions even higher, towards the temple. Interestingly enough, her self-discipline made it easy to her to fit in the priestess community, even though her superiors found her to be quite disappointing in the end. Illaila was unable to understand certain moral aspects of the cult, sometimes clearly showing her disagreement, even though during her training she was able to quote the verses to the letter. To make things worse, her psychic powers proved to be quite limited, even though they showed up early. However, Illaila learned to use them with exceptional efficiency.
Illaila was a great speaker, though she has been fired from her job in the temple after her superior figured out that that she was terrible and arrogant adviser (especially towards males she grew up to despise during her training - she was making fake woos toward them).
In other words, she has been degraded to the lower rank among the Sukurfalane and left alone. Illaila, in secret continued her training sessions and started sneaking out of the city to spy on Guards and Hunter and... to hunt by herself - her prey were members of other races that happened to get too close. This was, however, not enough.
Soon after death of Lord Gahir the Shata'lin council started debates about military reforms that had to secure the Tear from future attacks. One of the points was intelligence - this is where Illaila came up with the idea of sending the assassins deep into the enemy territory that had to eliminate valuable targets.
Despite certain doubts, the project passed and proved to be very successful. Illaila could finally mix her arrogant but seductive personality with sheer violence.

Bio PL:

Imię: Illaila
Płeć: Kobieta, oczywiście
Gatunek: Shata'lin
Wiek: Według obecnej linii czasu - ponad 6500 lat (wykluła się około 600 lat przed Krwawym Deszczem)
Kolor oczu: Czerwony
Zawód: Sukurfalano i zabójczyni
Stan cywilny: Samotna, dziewica i nie ma zamiaru tego zmieniać
Miejsce zamieszkania: Enklawa Sukurfalane na pokładzie Statku-Matki, choć nieczesto ją odwiedza, mieszka głównie w kryjówkach głęboko na terytorium wroga

Lubi: Zadawać ból, mordować, krew i właściwie wszystko co czerwone, luksusowe towary, egzotyczne jedzenie, taniec, medytacje, spędzanie czasu samotnie

Nie lubi: Praktycznie nikogo nie lubi, a już przede wszystkim nienawidzi większości mężczyzn, ponadto nie cierpi kobiet sprzedających swoją godnosć. Nie lubi też otrzymywania bólu, alkoholu, ludzi, brudnych i paskudnych miejsc.

Illaila od dziecka była diabelnie utalentowana w kilku różnych dziedzinach i dość szybko zaczęła przejawiać zdolności psioniczne. Jej opiekunka dodatkowo podsycała jej ambicje i dążenie do perfekcji. W pewnym momencie Illaili z deka odbiło i dorobiła się "małego" kompleksu wyższości. W dość młodym wieku zauważyła też podobieństwo sztuk walki i tańca, który swoją drogą uwielbia. Nie trzeba chyba mówić, że szybko postanowiła spróbować swoich sił w Gwardii (Straży Świątynnej jeszcze nie było w obecnej formie), ale... Nie udało jej się, nie dla tego, że słabo radziła sobie z walką, ale nie potrafiła wypełniać rozkazów i ciągle starała się poprawiać dowódców. Treningowe potyczki ujawniły jej kolejną cechę, niezwykłą brutalność skierowaną przeciwko każdemu, kto był od niej wyraźnie słabszy (nie kończyło się tylko na siniakach, ale i na połamanych kończynach). To ostatecznie przekreśliło jej szanse - dowodzący uznali, że nie byłaby wsparciem dla członków oddziału, a raczej czynnikiem potwornie łamiącym morale.
Po tej, pierwszej w życiu porażce Illaila skierowała swoje ambicje... Jeszcze wyżej, w stronę świątyni. Paradoksalnie, tu poszło jej dużo łatwiej - przyzywczajona do godzin samodzielnego treningu Illaila dość łatwo wpasowała się w środowisko kapłanek, gdzie, ostatecznie okazała się pewnym rozczarowaniem. Nie pojmowała wielu aspektów moralnych i dość otwarcie je podważała, pomimo tego, że podczas szkoleń świetnie wklepywała regółki i udawała, że wierzy w to, co mówi. Co więcej, jej moce psioniczne może i ujawniły się wcześnie, ale okazały się raczej ograniczone, choć wydajności Illaili nie sposób było odmówić.
Pomimo tego, że Illaila świetnie sprawdzała się w roli mówcy, w ciągu kilku miesięcy została odsunieta od pełnienia posługi kapłańskiej, gdy zorientowano się, że dawanie porad delikatnie mówiąc jej nie wychodziło i gdy zaczęła prezentować swoją dość arogancką naturę w stosunku do wiernych (głównie mężczyzn w stosunku do których skutecznie udawała zaloty - w czasie szkoleń kapłańskich wyrobiła sobie pogardę dla przeciwnej płci).
Innymi słowy - została zdegradowana do kapłanki niższej rangi i praktycznie zostawiona sama sobie. Illaila po kryjomu kontynuowała samodzielne treningi, od czasu do czasu wymykała się też za mury Łzy i podpatrywała Gwardzistów oraz Łowców, z czasem też zaczęła urządzać własne, tajne polowania, po prostu mordując każdego przedstawiciela innej rasy, jaki jej się nawinął, to jej jednak nie wystarczyło.
Wkrótce po śmierci Gahira zaczęto debatować nad reformami zbrojeniowymi i dalszymi krokami mającymi zabezpieczyć Łzę przed atakami. Jednym z punktów debat był wywiad - wtedy też Illaila zaproponowała wystawienie specjalnie wyszkolonych zabójczyń, które miałyby likwidować ważnych oficjeli potencjalnych, wrogich nacji.
Pomimo wątpliwości, projekt przeszedł i okazał się znacznym sukcesem, Illaila zaś mogła wreszcie połączyć swój arogancki, choć jednocześnie nieco zalotny charakter i czystą brutalność.
Add a Comment:
 
:icononiricskull:
~OniricSkull Jan 22, 2013  Professional Digital Artist
you've been featured here [link]
Reply
:iconmr-king55:
Awesome pencil work! I love that your characters are so well thought out x x
Reply
:iconinky-blackfire:
~Inky-BlackFire Oct 7, 2011  Hobbyist Traditional Artist
Ogólnie rzecz biorąc to lubię sposób, w jaki przedstawiasz swoje postaci. :) A Illaila to chyba jedna z ciekawszych osobowości... w każdym razie mnie fascynuje.

A od strony technicznej to ta praca jest po prostu cudem. Cieniowanie, anatomia... :heart:
Reply
:iconhideshisface:
Za to tło jest do chrzanu ;). Równowaga w przyrodzie musi być.

Co się zaś charakterów tyczy - Illailę się po prostu diabelnie sympatycznie rysuje, a co za tym idzie miałem najwięcej okazji do przedstawienia jej dość nietypowej osobowości.
Mam jeszcze w rękawie sporo postaci, które niestety jeszcze nie doczekały się rysunku, a osobowość i historię mają niemniej ciekawą, jak choćby Sagita - dziewczyna o umyśle tak poteżnym, że ledwo jest w stanie to kontrolować i jakby tego było mało, zatrzaśnięta jest w ciele, które w wieku kilkunastu lat przestało się rozwijać, jest ślepe, głuche i sparaliżowane, utrzymywane tylko siłą jej własnego umysłu.
Inny przykład - Miggia, wampirzyca i szefowa Nhilarskiego wywiadu (i przy okazji właścicielka największego zamtuza w nhilarskiej stolicy) wywodząca się z kręgów przestępczych, co stara się usilnie zamaskować, polująca na własnego syna by ratować swoją karierę i zacząć bardziej legalne życie.
Trochę tego mam ;)
Reply
:icondarkdragon43:
~darkdragon43 Jul 19, 2011   Digital Artist
strangling your prey with its own intestines:D! I have to remember that one.
Reply
:iconhideshisface:
This is still one of the less painful activities she performs.
Reply
:icondarkdragon43:
~darkdragon43 Jul 19, 2011   Digital Artist
this is the most painful thing I've drawn.
[link]
turn someone around so their back is facing you, punch through their chest, grab their face/snout, and pull their head through the hole you created with their spine!
Reply
:icondarkdragon43:
~darkdragon43 Jul 19, 2011   Digital Artist
this is the most painful thing I've drawn.
[link]
turn someone around so their back is facing you, punch through their chest, grab their face/snout, and pull their head through the hole you created with their spine! :D
Reply
:iconhideshisface:
Painful, but rather quick. Illaila prefers to play for a long time.
Reply
:icondarkdragon43:
~darkdragon43 Jul 19, 2011   Digital Artist
I like it.
Reply
Add a Comment: